Życie zwykłego chłopaka który okazał się być gejem. Sukcesy i porażki, wzloty i upadki. Zbiór przemyśleń.

Zabieganie o akceptacje

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Ostatnio dyskutując o pewnym wpisie, który udostępniłem na fb usłyszałem, że geje mają w sobie poczucie niedoskonałości i szukają na siłę akceptacji.

Chciałbym, żeby ten wpis chociaż jednej osobie otworzył oczy i rozjaśnił sytuację osób homoseksualnych.
Zaczynając od początku, kiedy młody człowiek zorientuje się, że jest inny od rówieśników, rozpoczyna najtrudniejszą drogę. Rozpoczyna się walka z samym sobą…
Z jednej strony są własne uczucia i pragnienia a z drugiej świadomość, że odmienność nie jest akceptowalna. W społeczeństwie żadna odmienność nie jest akceptowalna. Tylko czy zauważyliście, że ludzie niepełnosprawni czy brzydcy nie są bici tylko za to jacy są? Za to z homoseksualistami jest inaczej. Mogę iść ulicą i tylko dlatego, że trzymam swojego chłopaka za rękę dostanę po mordzie…
W życiu osoby homo nie chodzi o to, żeby wszyscy Cię kochali i akceptowali. Nie jednokrotnie spotykamy w życiu ludzi, z którymi delikatnie mówiąc nie znajdziemy wspólnego języka. Jest to naturalne, z jednymi się dogadujemy, zaprzyjaźniamy. Inni nas drażnią i nie mamy ochoty spędzać z nimi czasu. I w żadnym wypadku nie towarzyszy tym uczuciom agresja. Idziemy dalej swoją drogą otaczając się ludźmi, przy których czujemy się dobrze. Nie zabiegamy o czyjąś akceptacje na siłę.
Akceptacja, której potrzebuje gej/lesbijka, to wsparcie bliskich, przyjaciół. Wsparcie, które utwierdza nas, że najważniejsze jest to, jacy jesteśmy dla innych. Nie liczy się to z kim żyjemy, marzymy, śnimy. Bo czy jestem/będę innym człowiekiem jeżeli żyję z kobietą niż wtedy, kiedy będę miał faceta? Dalej zachowuję się tak samo. Śmieję się, płaczę, ciężko pracuję. Staram się pomagać innym, spędzam czas ze znajomymi. I to wszystko odbywa się tak samo…nie byłoby żadnej różnicy. Więc dlaczego wiadomość, że twój brat, syn, kolega z pracy jest gejem diametralnie zmienia twoje podejście do tej osoby? Zastanów się, co to zmienia?
Ja nigdy nie zabiegałem o akceptacje innych. Takiego określenia nie rozumiem. Ja po prostu chcę być taktowany jak każdy inny. Przez pryzmat tego, jakim jestem człowiekiem. Każdy człowiek zasługuje na szacunek, dopóki nie krzywdzi innych. Nikt nie powinien być traktowany gorzej tylko dlatego, że nie jest taki jak sobie wyobrażaliśmy. Mamy jedno życie, które musimy przeżyć tak, żeby być szczęśliwym. Nie musisz uszczęśliwiać innych…

A jeżeli jesteś gejem / lesbijką i czytasz mojego bloga to wiedz, że NIE jesteś w niczym gorszy do osób hetero. Bądź dobry dla innych, nie krzywdź ludzi bez powodu.
Nie wszyscy Cię polubią, ty też nie musisz lubić każdej nowo poznanej osoby. Żyj tak, żebyś był szczęśliwy :)

One comment on “Zabieganie o akceptacje
  1. Każdy z nas, aby móc się czuć dobrze, rozwijać się i być pewnym siebie a co za tym idzie być szczęśliwym musi być akceptowany prze otoczenie, w którym się znajduje. Każdy z nas jest inny, ma inne poglądy i każdy z nas inaczej postrzega świat, który go otacza.

    Nie ważne z kim jesteś, w kim się kochasz. Każdy z nas potrzebuje miłości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×