Życie zwykłego chłopaka który okazał się być gejem. Sukcesy i porażki, wzloty i upadki. Zbiór przemyśleń.

Eurowizja 2014, Concita Wurst

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

concitaNie wiem czy wszyscy z Was oglądali wczoraj relację z finału Eurowizji ale muszę przyznać, że mi się bardzo podobał występ Concity. I muszę przyznać, że wizerunek, jaki kreuje Thomas – bo tak ma na imię chłopak, którego alter-ego jest Conchita, bazuje na skrajnych emocjach wywołując dyskusję. Przed rozpoczęciem się relacji w TV poczytałem co nieco o nim po to, żeby w razie dyskusji móc się przyłączyć.
Tak więc Tom był finalistą talent-show w Austrii. I tu trzeba przyznać, że ma głos. Piękna barwa i te długie dźwięki. Dla mnie bomba. Prywatnie jest gejem a Concita to wizerunek sceniczny. Concita zrodziła się w 2011 roku. Była swego rodzaju odpowiedzią na nietolerancję z jaką spotykał się Tom jako gej. I jakby nie broda to nikt pewnie nawet by się nie zorientował. że to facet. Jednakże ta broda jest potwornie ważna w jej wizerunku. To swego rodzaju znak rozpoznawczy oraz zachęcenie do dyskusji na temat wolności…
I wczoraj oglądając tą relację ze znajomymi i nawet w pewnym momencie w towarzystwie mamy przyjaciółki padło stwierdzenie o dziwolągu oraz pytanie co odpowiedzieć dziecku jak zapyta co to. Po pierwsze to należy poprawić dziecko bo to człowiek a nie „to”. Moje oburzenie na to pytanie było dość duże. Bo przecież można wytłumaczyć, że to mężczyzna, który postanowił wystąpić w przebraniu kobiety. Który prowokuje do dyskusji na temat osób LGBT. Nie trzeba od razu wyrzucić z ust ton jadu.
Kolejną rzeczą, która bardzo mnie zaskoczyła było stwierdzenie na moje odpowiedzi na każdą z kolei zaczepkę a w końcu stwierdzneie żeby dali już spokój (ew. mogłem powiedzieć żeby się już odwalili :)), że mają prawo powiedzieć co myślą a ja nie mogę im tego zabraniać. I tu już nie wytrzymałem. Na prawdę tego było już zbyt wiele, a muszę dodać, że przebywałem wśród osób dobrze wykształconych. 4 osoby powtarzały aż do znudzenia na zmianę negatywne komentarze. I jak ja już jestem znudzony i zmęczony poziomem dyskusji to słyszę, że ich uciszam. Więc najgrzeczniej jak mogłem odpowiedziałem, że nie uciszam tylko poziom dyskusji jest już dość niski a oni mimo moich uwag ciągle dokuczają komuś, kto wiedzą, że mi się podoba. Chyba nie tak powinno to wyglądać. Powiedzmy co sądzimy ale nie krytykujmy występu kogoś, kto podoba się komuś w naszym gronie. Jak dla mnie występ był świetny. Cały występ na scenie współgrał z tekstem. Ja widziałem tam pewną historię…nawet momentami byłem w stanie się wczuć w przekazywane emocji…
Więc moi drodzy więcej wyrozumiałości na co dzień…

I słonecznej, spokojnej niedzieli :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×