Życie zwykłego chłopaka który okazał się być gejem. Sukcesy i porażki, wzloty i upadki. Zbiór przemyśleń.

Standardy – gej w skórze hetero

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

 

 

 

 

 

 

 

Dzisiaj chciałbym w związku z obecnymi zdarzeniami w moim życiu pomyśleć o granicach, które sami tworzymy sobie i innym. Niektórzy te właśnie granice starają się pokonać a inni starają się je tylko pogłębić…
Kilka lat temu moja przyjaciółka wyszła za mąż. Muszę przyznać burak z jej faceta, ignorant, zwykły gruboskórny cham co się odezwać nie umie już nie mówiąc o jakimkolwiek zachowaniu w towarzystwie. Ale nie o tym chciałem :)
Na ich weselu, jak byłem jeszcze młodszy a co za tym idzie głupota do głowy przychodziła dość łatwo, zobaczyłem chłopaka, który już na „dzień dobry” wiedziałem, że hetero nie jest. Jego zachowanie, wygląd, to wszystko mówiło jasno. Jak to jednak na weselu, taniec, alkohol, znajomi i nim się obejrzałem już ranek, film się urywa i do domu trzeba się zbierać. Na poprawiny z wiadomych względów nie dotarłem :D
Myślałem, że na tym się skończy. Zobaczyłem geja/bi, podobnego do mnie w tamtym czasie. Ukrywającego się.
Jednak po kilku tygodniach mieliśmy ponownie okazje się spotkać. Przecież ważnym jest również obejrzeć płytę z wesela, co jest idealnym pretekstem do zorganizowania imprezy i spotkania się ze znajomymi. I tak też się stało. Po około godzinie od rozpoczęcia imprezy nikt już nie oglądał naszych wyczynów z wesela. Piliśmy, tańczyliśmy, śmialiśmy się. Krótko mówiąc zabawa na całego. Jak wszyscy wiemy nawet najlepsza zabawa musi się kiedyś skończyć. Ta również. I zgadnijcie co? Tak wyszło, że z tym chłopakiem spaliśmy w jednym łóżku. I nic by w tym dziwnego nie było jakby nie fakt, że w pewnym momencie nasze dłonie się nie spotkały… do niczego oczywiście nie doszło, skończyło się na pieszczotach i pcia. Zdarzyło się, obaj byliśmy wypici… Następnego dnia wszyscy się rozeszliśmy i tyle.
I zgadnijcie jakie było moje zdziwienie jak się dowiedziałem od tej przyjaciółki, której tak na marginesie ostatnio powiedziałem, że jestem gejem, że tamten koleś jej powiedział, że się do niego dobierałem. WTH?!? Pogadaliśmy sobie dość szczerze. A po kilku dniach ja się dowiaduje o jakiejś aferze. Bo ona powiedziała mężowi, nie chciała go okłamywać. HEHE. dobre sobie. A mężuś kolege zapytał czy jest gejem. Ten oczywiście, że nie i nawet na luzie to przyjął a później potwornie się zaczął wściekać, denerwować. Że niby on, jak ja tak mogłem, jak oni mogli itp. itd.
I tu już zaczyna być dziwnie, co nawet ona zauważyła. Że dziwnie zareagował, że potwornie się wściekł, że nie, że on nie, wyjaśnić chciał, spotkać się. I że może on jest bi, a w ogóle to z takiego środowiska się wywodzi i obraca, że nie miałby dokąd wracać gdyby się to prawdą okazało. Szok.
I w sumie to mnie to do tego momentu nie ruszyło. Ok, koleś nie chce lub nie może się ujawnić, nie wnikam. Na to potrzeba czasu, zrozumienia samego siebie – swoją drogą najtrudniejsze powiedzieć patrząc w swoje odbicie w lustrze „jestem gejem” i akceptować siebie takim. Przyjaciółka powiedziała, że mi wierzy ale musi powiedzieć, że mi nie wierzy żeby się uspokoiło a ja i tak jej męża nie lubię więc sama będzie do mnie wpadała się spotkać. Zabolało mnie to. Mimo, że zrobi to bo tak musi to jakoś zakuło.
A wszystko przez jakiegoś kryptogeja, który sam wszystko zaczął bo ten temat „pojawił” się przez niego. Ja się tylko odniosłem do jego słów.
I później taki znajdzie dziewczyna, która się w nim zakocha. Weźmie z nią ślub, będą mieli trójkę dzieci i pozornie szczęśliwe życie idealnie wpasowujące się „standardy”. A jak nikt nie widzi spotyka się z facetami.

Szkoda ale właśnie te „standardy” czasami niszczą ludzi, którzy za wszelką cenę się w nie wpasowują… :/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×