Życie zwykłego chłopaka który okazał się być gejem. Sukcesy i porażki, wzloty i upadki. Zbiór przemyśleń.

Święta

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Hej,

Muszę się Wam przyznać, że jak lubię święta tak nie koniecznie mam ochotę jechać do domu rodzinnego gdzie co roku się spotykamy…
Zawsze spotykamy się wszyscy, czytamy fragment Pisma Świętego, dzielimy się opłatkiem i siadamy do stołu. W tle słychać kolędy grające cicho w innym pokoju, rozmawiamy, śmiejemy się a na koniec najprzyjemniejsza część – prezenty :)
Wszyscy kupujemy je sobie nawzajem więc finalnie pod choinką jest około 25 różnego rodzaju pakunków, mniej lub bardziej kolorowych. Przez kolejne dni spędzamy czas w rodzinnym gronie oraz odwiedzając znajomych. Można powiedzieć bardzo tradycyjnie.
Niestety w tym roku nie mam na to najmniejszej ochoty. Dlatego też zaplanowałem sprytnie, że pojadę po pracy na wigilię. Dojadę jako ostatni, więc jak się tylko pojawię, będziemy prawdopodobnie „rozpoczynać”. Po prezentach szybko spać, chociaż przy okazji ostatniej wizyty miałem koszmary i nie chciałbym powtórki…
W pierwszy dzień świąt zostanę do obiadu, na którym ponownie się wszyscy zbierzemy a po nim spakuję swoje graty i wrócę do kochanej stolicy :)

Zdaję sobie sprawę z tego, że to wszystko może wyglądać dziwnie. Powiecie, że uciekam? W jakimś sensie będziecie mieli rację. Bo będę chciał uciec…przed bólem i żalem, ale przede wszystkim przed obojętności i zimnem, które pojawiły się między nami po moim coming out’cie. W dużej mierze pielęgnuję tą obojętność. Odruchowo, może to pewnego rodzaju system obronny? Ciężko mi to stwierdzić natomiast nie umiem się już otworzyć i zaufać. Może kiedyś to minie ale na dzień dzisiejszy jest jakaś blokada…

One comment on “Święta
  1. Miejmy nadzieję, że właśnie święta będą tym okresem, kiedy rodzice pewne rzeczy zrozumieją i będą chcieli odnowić relację z Tobą. Ja bądź co bądź życzę Ci tego z całego serca :)

    Widzę, że u Ciebie święta się spędza podobnie jak u mnie.
    Jednak u mnie też zbyt wesoło w tym roku nie będzie, bo moja babcia właśnie leży w szpitalu w śpiączce podłączona do respiratora i może do świąt niestety nie dożyć, co na pewno odbije się na ogólnie panującej atmosferze w naszym domu :(

    Co jak co, ale życzę Ci wesołych świąt :)

    Pozdrawiam
    Robert :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×