Życie zwykłego chłopaka który okazał się być gejem. Sukcesy i porażki, wzloty i upadki. Zbiór przemyśleń.

Tak, miałem dziewczynę!

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Postanowiłem wyjaśnić dlaczego miałem dziewczynę, skoro piszę tutaj, że jestem gejem. Ten post jest odpowiedzią na pytanie Radka.
Hmmmm…. w sumie jest to dość trudny temat do wyjaśnienia, nawet jak teraz cofam się w czasie myślami to nie jest takie proste żeby rzeczowo odpowiedzieć skąd dziewczyna w życiu geja. Ja nie byłem od „małego” świadom tego, że jestem gejem. Moja świadomość seksualna zaczęła się kształtować w wieku nastu lat. Oczywiście duży wpływ na to miało środowisko, moje otoczenie. Dodatkowo sprawę komplikował fakt, że jestem bardzo skryty, wycofany i brakuje mi pewności siebie. W liceum moje myśli krążyły wokół dziewczyn. Przyznaje, że zerkałem czasem na facetów już wtedy ale to raczej pod kątem muskulatury. Zawsze chciałem i nadal chcę mieć świetnie wyrzeźbioną sylwetkę. Nie wydawało mi się to więc niczym szczególnym. Zanim znalazłem dziewczynę zastanawiałem się nad tym, czy nie jestem biseksualistą. Jednak później trafiła się Ona. I byłem z nią szczęśliwy. Ona ze mną też. Żyłem więc chwilą, szczęściem. Niestety nasz związek się rozpadł. Później była jeszcze jedna dziewczyna, która zawróciła mi w głowie. I na prawdę mi się podobała. NIc z tego jednak nie wyszło a w między czasie spodobał mi się też facet. Był to przysłowiowy grom z nieba. Wszystko przewróciło mi się w głowie. Bardzo długo nad tym wszystkim myślałem. Pamiętam bardzo dobrze, do jakiego wniosku doszedłem. Uznałem, że jestem bi a faceci podobają mi się jedynie fizycznie. I żadna więź emocjonalna nie ma prawa się pojawić. Żadna.
Przez jakiś czas żyłem w takim przekonaniu. Aż do zeszłorocznych wakacji. Wtedy zaczęło się zmieniać całe moje życie. Byłem na krawędzi. Postanowiłem jednak żyć tak jak mi serce podpowiada, mimo wszystko, wbrew oczekiwaniom. Żyć własnym życiem. I oto jestem.

 

Jednak w głębi serca wiedziałem, że jestem gejem. Już jako dzieciak biegający w kijkiem po podwórku doskonale o tym wiedziałem. Byłem jednak gówniarzem, który nawet nie wiedział i jeszcze nie myślał o seksie czy o nazywaniu swoich pragnień, określaniu ich. Cała moja droga aż do teraz to wypieranie samego siebie. Nie można zaprzeczać samemu sobie

 

Troszkę to chaotycznie napisałem ale analizowanie i przypominanie sobie zachowań i uczuć jakie mnie przepełniały przez ostatnie 10 lat jest trudne…

5 comments on “Tak, miałem dziewczynę!
  1. Bardzo duży procent homoseksualistów było kiedyś w związku hetero. Takie zachowanie jest spowodowane presją społeczeństwa w jakim się wychowujemy.

    Widzimy swoich znajomych, którzy się wiążą w pary i podświadomie też chcemy spróbować z kimś być, żeby nie być tym „gorszym”.

    Faceci przypuszczam, że od zawsze Ci się podobali, ale po prostu tego nie dostrzegłeś, bo w wieku dorastania tak wiele się dzieje, że człowiek nie jest w stanie wszystkiego zauważyć :P

    Ważne jednak, że w końcu odkryłeś siebie i zaakceptowałeś…

    Pozdrawiam
    Robert :)

  2. No to miałem na myśli, nie chodziło mi o seksualne przezycia, ale właśnie zmiany które musiałeś pokonać. A dziewczyny z którymi byłeś w związkach pewnie się wściekną, kiedy im powiesz o swoich uczuciach. Kiedy mój chłopak powiedział mi, ze całował się z dziewczyną pierwszą moją reakcją było zwrócenie śniadania i szorowanie zębów i języka, nie mogłem tego wytrzymać, że jakaś baba włozyła mu język do buzi :) Te dziewczyny pewnie zareagują tak samo. Nie krępujesz się by im powiedzieć o tym, że jesteś gejem? A co z dalszymi znajomymi, jak Cię przyjęli? To wielka trema, trzymaj się i szukaj partnera, po piekle będziesz miał niebo.

    • Spokojnie. Mi o całokształt chodziło. Szukałem siebie dość długo, odrzucałem, walczyłem. Ale nie możesz codziennie rano wstawać i udawać kogoś innego, żyć czyjegoś życia.

      A dziewczyny? Hmmm…była jedna. reszta to były „zaloty”. I ona już wie. Rzeczywiście przeżyła szok ale zareagowała noramlnie, a nawet teraz bardziej się o mnie martwi :)

      Co do dalszych znajomych to to wszystko trwa. Najpierw powiedziałem rodzicom, przyjaciółkom, braciom. Daje im czas na oswojenie się z tym. Rodzice na pewno go potrzebują. W tym momencie mówią bliskim znajomym, przyjaciołom. To oni muszą się dowiedzieć ode mnie. Reszta dowie się od kogoś, przypadkiem w rozmowie, czy też jak się spotkamy. Nie jest to ważne. Zależy mi, żeby bliskie mi osoby dowiedziały się pierwsze, podczas rozmowy ze mną.

  3. Witaj, dziękuję za odpowiedź, już rozumiem więcej. Mam nadzieję że uda Ci się ułożyć sobie życie według własnych uczuć. Musiało Cie to dużo kosztować, żeby ujawnić się przede wszystkim sobie samemu. Ciekawie wygląda Twój życiorys seksualny, raz hetero, raz bi, raz homo :) A może jeszcze zainteresujesz sie jakąś dziewczyną, to co piszesz wskazuje na bycie biseksualnym. Ja jestem zadeklarowanym gejem, nie potrafiłbym związać się z dziewczyną, kobiety wogóle mnie nie pociągają i nigdy nie byłem z żadną. Na pewno teraz będziesz miał z górki, skoro już się ujawniłeś, teraz tylko odnajdź tego jedynego :)

    • hmmm. wiesz, myślę że to jest raczej swego rodzaju podróż i odkrywanie siebie niż „życiorys seksualny”. Dotarłem tu gdzie jestem, uświadomiłem sobie pare ważnych spraw. Przeprowadziłem kilka poważnych rozmów, wliczając te z samym sobą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×