Życie zwykłego chłopaka który okazał się być gejem. Sukcesy i porażki, wzloty i upadki. Zbiór przemyśleń.

czas po coming out’cie

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Powoli mijają kolejne dni po tym najważniejszym w życiu homoseksualisty – coming out. Z braćmi mam taką samą relację jak do tej pory. Jestem szczęściarzem! A rodzice…hmmm. Z rodzicami to różnie. Mama przegryzła temat, była u lekarza, pytała. A jak tata to nie wiem. NIe odzywamy się. Staram się dać im wszystkim czas i przestrzeń, żeby mogli mimo wszystko przetrawić fakt, że mają w rodzinie geja. Chcę im dać ten czas ponieważ nie tylko mnie w życiu spotkają przykre komentarze, które zresztą pojawiły się już tutaj. Mieszkają w małym miasteczku, ludzie się dowiedzą i mogą im powiedzieć coś niemiłego, chociaż mam nadzieję, że ich to ominie. Piszę, że ludzie się dowiedzą ponieważ w tym momencie wie tylko rodzeństwo i rodzice. Ach no i 2 przyjaciółki. One wiedziały pierwsze i były, nie były, SĄ ze mną. Dzięki :* A rodzince daje czas. Jednak przyjdzie też taki dzień, a właściwie to już się zbliża, że znajomi również się dowiedzą.

Muszę też przyznać, że cieszę się z tego, że im powiedziałem. Byłem przygotowany na dużo gorsze reakcje ale wiedziałem, że nie mogę dłużej zwlekać. To udawanie niszczyło mnie już od środka. Uśmiech wymuszony. Tak nie można na dłuższą metę. A teraz, siedząc w barze i popijając piwo zerkam sobie na przystojnego chłopaka, mówię koleżance o nim :) hehe A co najważniejsze nie czuję już skrempowania. Czuje się dobrze z samym sobą. Oczywiście do pełnej swobody jest jeszcze daleko ale komfort psychiczny jest ogromny. Oby było już tylko lepiej :)

One comment on “czas po coming out’cie
  1. Cieszę się, że wszystko powoli wraca do normy.
    Mam nadzieję, że już nie długo Twoje życie się na tyle ustabilizuje, że nie będziesz już się musiał w ogóle ukrywać przed najbliższymi ze swoją orientacją.
    Jest to o tyle komfortowe, że tak jak mówisz, nie musisz cały czas się kontrolować jak rozmawiasz ze znajomymi, żeby nie palnąć czegoś, co mogłoby Cię wkopać.

    Teraz tylko pozostało Ci znaleźć sobie kogoś, kim będziesz dzielił swoje szczęście :)

    Życzę Ci tego z całego serca i obyś już nigdy nie musiał się smucić.

    Pozdrawiam
    Robert

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×