Życie zwykłego chłopaka który okazał się być gejem. Sukcesy i porażki, wzloty i upadki. Zbiór przemyśleń.

koniec

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

to już koniec z „NIM”. Nie będę się więcej poniżał.
Dzisiaj napisał, że czuje się przeze mnie osaczony, że nigdy nie deklarował chęci bycia w związku ani jakichkolwiek wyższych uczuć w stosunku do mnie, które uprawniałyby mnie do mówienia o nim „mój”

ehhh

jak się spotykaliśmy, rozmawialiśmy to odnosiłem inne wrażenie. Jak dostał ode mnie prezent na gwiazdkę opisany „kochanie” nie zaprotestował. Jak pisałem do niego „Misiu” czy „Kochanie” nie protestował.
Więc o co do jasnej cholery chodzi? Będąć w sytuacji, kiedy chcemy zerwać nie warto ranić kogoś dodatkowo. Wystarczy szczera rozmowa… każdy ma uczucia, tylko nie wszyscy słyszeli o empatii, szczerości, odpowiezialności czy uczciwości.

ludzie zawodzą, bardzo zawodzą…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×